Pierwsze wrażenie- pudełko BeGlossy "Odkryj w sobie lato"

Dziś po południu do moich drzwi zapukał Pan kurier z moim pierwszym pudełkiem BeGlossy. W pudełku otrzymałam 6 pełnowymiarowych produktów, 2 miniaturki oraz 2 puszki Coca-Coli. Łączna wartość pudełka to prawie 130 złotych.


1. AA wings of color/ Draping Trio Blush - Tasty; cena 31,99 zł/ 8,5 g.
     
Róż do policzków, którego formułę wzbogaca ekstrakt z alg koralowych i olej z pestek moreli. Kosmetyk ma bardzo przyjemną teksturę, łatwo się aplikuje. Jest średnio napigmentowany, dzięki czemu unikamy efektu plamy na twarzy. Kolor bardzo mi pasuje. Jest to produkt na cztery  i pół gwiazdki.

2. Nivea/ żel pod prysznic Lemongrass & Oil; cena 9,19 zł/ 250 ml.

Uwielbiam żele pod prysznic tej marki. Ten wyróżnia się przepięknym zapachem. Dzięki zawartym w nim perełkom z olejkiem skóra po prysznicu jest nawilżona i gładka. Ten produkt również otrzymuje cztery gwiazdki.

3. AA wings of color/ Lip Chic Super Gloss - Glammint; cena 22,99 zł/ 6 ml.

Według producenta jest to eliksir z pielęgnujących olejków odżywiający i kojący usta. Odcień glammint optycznie wybiela zęby. Konsystencja i zapach produktu jest niezwykle przyjemna. Po nałożeniu usta są przyjemnie mięciutkie, ale po chwili zaczęły mnie szczypać i mrowić ( pewnie jakiś olejek). Nie zauważyłam żadnej różnicy w wyglądzie moich zębów. Produkt nieco mnie rozczarował dlatego przyznaje mu  dwie i pół gwiazdki.

4. BI-ES/ perfumy z kolekcji Numbers; cena 17 zł/ 15ml

W moim pudełku znalazł się nr 9. Flakonik prosty, solidnie wykonany. Sam zapach na początku odrobinę za ostry, czuć alkohol. Po odparowaniu zapach jest przyjemny, kwiatowy. Raczej nie są to perfumy dla mnie ale za jakość perfumy otrzymują trzy i pół gwiazdki.

5. Bielenda Proffessional/ Odżywcza czarna maska w płachcie supremeLAB; 13,90 zł/ 20 9.

Jest to produkt, którego recenzja pojawi się w osobnym wpisie. Ale ufam, że będzie dobry, maseczki z Bielendy jeszcze nigdy mnie nie zawiodły :-)

6. Silcare/ Hybryda Flexy; 9,99 zł/ 4,5 g.

Mnie trafił się czerwony. Opakowanie jest malutkie, dobrej jakości. Przez matową nakrętkę łatwo się odkręca. Lakier dobrze kryje, o trwałości dowiecie się z mojego instagrama @loveyourbody_official. Na razie w ramach kredytu produkt otrzymuje cztery gwiazdki.

7. Tołpa/ derma face, physio. płyn micelarny do mycia twarzy i oczu; cena 9,99 zł/ 75 ml.

Niestety największe rozczarowanie tego pudełka. Płyn ma wyraźnie wyczuwalną w zapachu nutkę alkoholu. Po użyciu skóra na twarzy była ściągnięta. Nie jest to coś czego spodziewam się po produkcie dedykowanym do skóry wrażliwej i bardzo wrażliwej. Jednocześnie bardzo dobrze zmywa makijaż z twarzy i oczu. Dwie gwiazdki na zachętę.

8. Tołpa/ derma face, pysio. żel do mycia twarzy i oczu; cena 8,99 zł/ 50 ml.

W paczce były 2 produkty tej samej marki. Oba mnie zaskoczyły: jeden negatywnie, drugi pozytywnie. Dawno nie używałam tak przyjemnego produktu do mycia twarzy. Żel jest bezzapachowy, delikatnie ale dokładnie oczyszcza skórę twarzy. Poza tym nie pieni się zbyt mocno dzięki czemu nie ma problemu ze spłukaniem resztek kosmetyku. Bardzo chętnie kupię ten produkt w wersji pełnowymiarowej. Otrzymuje pięć gwiazdek!

9. Coca-Cola cherry i lime; cena 2,59 zł/ 330 ml.

Bardzo miły dodatek. Klasyczna Cola z owocowym smakiem. Zaskoczeniem było dla mnie jak bardzo przypadł mi do gustu smak wiśniowy. Mojemu chłopakowi bardziej zasmakowała Cola Lime.

To już wszystko z tego pudełka. Wypatrujcie recenzji maseczki z Bielendy. Piszcie w komentarzach, który kosmetyk Was najbardziej zainteresował.

Komentarze

  1. Nie słyszałam jeszcze nic dobrego o tej kolorówce z AA Wings...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż jak widzisz mi przypasował, ma akurat cechy których poszukuje w różach. Ale ten olejek/błyszczyk jest absolutnie nie wart 23 złotych, za taką jakość maksymalnie 10 zł

      Usuń
  2. Ten zapach jak i żel z Nivea uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie znałam :) Ale dobrze wiedzieć, że ma dobre opinie

      Usuń
  3. Takie pudełka to nie moja bajka. Ale mojej siostrze mogłoby się spodobać kilka rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Twoja siostra lubi takie pudełka pomyśl o zamówieniu jej czegoś takiego w prezencie ;-)

      Usuń
  4. Kiedyś przez dwa lata subskrybowałam różne pudełka, w pewnym momencie nazbierało mi się tyle kosmetyków że nie byłam w stanie ich wykorzystywać. Zawsze czekałam na pudełka i byłam mega ciekawa co tym razem będzie w środku, lubie takie subskrypcje i kiedyś do nich wroce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki napój to ciekawy dodatek, przyda sie zawsze;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o super sprawa takie pudełko :) można potestować wiele fajnych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, traktuje to jako prezent niespodziankę dla siebie samej. Subskrybujesz jakieś pudełka?

      Usuń
  7. Nie lubię takich pudelek, wolę sama dobierać sobie wszystko 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi co innego :-) Takie pudełka są fajne jeśli ktoś tak jak ja lubi testować, ale nie lubi wydawać na ten cel wszystkich pieniędzy ;-) Miesięczna subskrypcja pudełka to zazwyczaj około 50 zł, a wartość pudełka ponad dwukrotnie wyższa

      Usuń
  8. Wody Bi-es są w przyzwoitych cenach i mają całkiem trwałe zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo bogata paczucha, a co! Nie słuzy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz